Niemiecki Ordnung

O 12:50 nadjechał dziś kurier z paczką z dehaela. Wiedziałam, że paczka będzie z Poznania. Miałam nadzieję, że może to moje buty z reklamacji, chociaż wysyłałam je do Olsztyna, a firma sama w sobie centralizuje się w Warszawie. Kurier zaskoczył pozytywnie, bo przywiózł klocuszki z Bricklinka, które sobie zamówiliśmy aby uroczyście obejść pozyskanie stałego źródła dochodu. Było to pierwsze zamówienie od tylu miesięcy, że aż historia zamówień wygasła. Przygotowaliśmy je wyjątkowo starannie, uzupełniwszy wszystkie braki na chceliście i znalazłszy okazyjnie sprzedającego sprzedawcę posiadającego atrakcyjne store terms, niskie shipping costs, dużo naszych braków i to w dobrych cenach. Wybór padł na Niemca, obserwowanego zresztą od dawna jako potencjalny zaspokajacz naszych braków.

I oto wieczorem otwieramy paczkę. Jest zachwycająca. Wszystko w nowiutkich woreczkach strunowych tudzież widiowych. Płyta do Dolphin Pointu. Posegregowane. Czyste. Tak czyste, że jak nowe chociaż wiemy, że używane. Żaden Polaczek tak czysto klocuszków nie posyła. My sami, chociaż bardzo starannie myjemy, takich ładnych klocuszków nie mamy. Ale oni za tymi granicami to są porządni.

Niemiec jest tak porządny, że dorzucił kolorowy wydruk zamówienia i dzięki temu porównywanie kompletności możemy przeprowadzić bez komputera. Ten kolorowy wydruk go zgubił. Wydruk, chociaż kolorowy, nie rozróżnia czerni od dark graya. Pomerdało się Niemcowi i zamiast ciemnoszarej płytki 1×8 dał czarną, jakich pełno mamy. Podobnie zamiast ciemnoszarej płytki 2×4. Czarne żadnej dla nas wartości nie przedstawiają, bo nie są brakami. Straciliśmy już 0,133 euro. Ale to jeszcze nie koniec. Szwab oszwabił na całej linii. Tu czegoś dał 10 zamiast 11, tam 10 zamiast 12. Kolejny 0,0208 plus 2 razy 0,259 eura. A 0,259 eura to już zeciszek. Nie płaciłabym zeciszka za niebieski łuk, gdybym nie chciała go dostać. Ale na tym nie koniec. Dwie głowy z brązowymi nadrukami zamiast czerwonych i kolejne 2 razy 0,2052 euro. I to wciąż nie wszystkie oszustwa cwanego Niemiaszka. Przysłał 8 badziewi z kulką zamiast badziewi z wpustką czy wypustką. kosztowało nas to 0,0784 euro. Suma strat sumuje się do 1,1626 euro, a przy kursie euro wyznaczonym przed paypal w dniu zapłaty równym 4,30 nasza strata materialna wynosi dokładnie 4,99918 złotego, co zaokrągla się do niebagatelnej kwoty 5 złotych, czyli połowy pudełka lodów algida w Biedronce lub  dwóch chlebów, a my ostatnio kupujemy za pół ceny, wiec czterech chlebów, co jest już jedzeniem na tydzień dla rodziny. A straty moralnej Szwabowi nie odpuszczę! Oszwabić się nie dam. Zaraz mu napiszę, co o nim sądzę i czego oczekuję i niech broni honoru swego narodu i dosyła! To już drugi Niemiec, który próbuje oszwabić. A mówią, że to Polaczki kradną. Poprzedni Niemiec próbował mi nie przysłać zestawu, a potem dopłacał za drugą przesyłkę.

Tata to mówi, że nawet Araby wolą z Polaczkami pracować niż z Niemiaszkami, bo Polaczki przyzwyczajone do pracy w bałaganie. W Niemców się wierzy, że są porządni, a  tu takie coś. Ten sam tata myślał, że Korwin-Mikke jest taakim antysemitą, że pisze żyd z małej litery i oczom nie wierzył, gdy pokazaliśmy mu w słowniku, że żyd z małej litery tez jest w porządku.

Reklamy

5 Responses to Niemiecki Ordnung

  1. Maurycy Teo says:

    Łaaaa!!! (<- Uzasadnione użycie potrójnego wykrzyknika) Jakoś przegapiłem fakt Waszego uwielbienia do klocków lego! A tu proszę, zamawianie, kompletowanie, instrukcje. Zakup starych modeli. Aż mi serce skacze do gardła jak to widzę i się wzruszam. Nie myślałem nigdy o kupowaniu archiwalnych modeli, ale chyba zacznę pod Waszym wpływem ;). Czy Wy je składacie w całość, czy segregujecie klocuszki i trzymacie osobno łuczki, osobno płaskie itd.?

    Co zaś do Niemca, to pewnie błąd popełnił brzydki (żydki). Ja też bym się upomniał o swoje, tylko zróbcie to grzecznie i natychmiast. Natychmiast, bo ja zwlekałem z pójściem na policję i dziś sprawa jest już chyba przedawniona. We wrześniu zeszłego roku kupiłem na Allegro od osoby z wieloma pozytywnymi komentarzami DVD z 1 i 2 sezonem Sliders. Miało być nigdy nie używane (jako że kupione tylko dla ładnego wyglądu na półce), oczywiście z odtwarzaniem na Europę. Przyszło zamówienie i dostałem serial, jednak moje DVD go nie połknęło, bo okazał się wyprodukowany na… USA. Między moim otrzymaniem paczki, a włączeniem filmu minęło wystarczająco dużo czasu, bym zdążył wystawić pozytywny komentarz. Allegro posłało użytkownikowi "ostrzeżenie" i zasugerowało pójście na policję. Ja napisałem do sprzedawcy kilka maili, na które nie dostałem odpowiedzi. Ale na policję nie mogłem się zebrać. I tak pani uszło płazem, ja kupiłem serial jeszcze raz i teraz jedną kopię mogę sobie odtwarzać w domu, a drugą za oceanem :).

    Boli mnie tylko troszeczkę Twój styl pisania, gdy piszesz o błędach popełnianych przez innych ludzi. Domyślam się ironii w większości przypadków, ale odnoszę wrażenie, że każdy, kto robi coś nie do końca po Twojej myśli, staje się wrogiem publicznym nr 1. Rozumiem, taki Twój styl pisania. Ja tylko obawiam się o naszą skórę. Jak zostaniemy obsmarowani, kiedy zdarzy się coś, co Ci się w nas nie spodoba…

    • cytrynna says:

      My uwielbiamy, ale odkąd Stasio ruszyło w lutym i zapełzało, to mamy bardzo ograniczone pole manewru. Dopiero niedawno dopuściliśmy dziecko w ograniczonym stopniu do zabawy, ale ono od razu pokazało, że na razie się na rzeczy nie zna i znać nie zamierza. Z kompletnych modeli to kupiliśmy tylko zestaw, który ja kiedyś miałam i wydałam oraz mały zestawik Technic, który akurat był tanio, a który miał Mąż i mu zagubiono. Resztę składamy sami na podstawie instrukcji i mamy bardzo wiele zestawów w trakcie kompletacji. Nasze pasje kierują się w stronę klasycznych Piratów (do 1996) oraz Castle (też oczywiście klasycznych). Lubimy także domki, ale posiadamy tylko jeden oraz serię Model Team- skompletowany też na razie tylko jeden. Klocuszki, które nie są składnikiem zestawu segregujemy starannie, wraz z przybywaniem klocuszków coraz staranniej. Kiedyś zrobię o tym wpis jak się rozrzewnię. Instrukcje ogólnie kupujemy tylko dlatego, ze są tanie. Do naszych wymarzonych zestawów instrukcje na ogół przekraczają budżet, który byśmy byli skłonni przeznaczyć, więc obywamy się bez nich.

      Z panem Niemcem już się dogadaliśmy i dostanę co mi się należy. Niemcy są bardzo porządnym narodem, tylko nieuważnym jeśli chodzi o przesyłki. Historię DVD słyszałam już na żywo:)

      Rzeczywiście, moją ironie nie wszyscy rozumieją, ale ja jestem bardzo życzliwa i denerwuję się bardzo krótko, a smaruje publicznie tylko w uzasadnionych przypadkach. Wy możecie się nie obawiać, bardzo Was lubię:)

      Jeszcze co do twoich zestawów i miksów klocuszkowych- wszystko jest do skompletowania i odtworzenia. Są dwie podstawowe bazy klocuszkowe- peeron.com i bricklink.com. każdy zestaw znajdziesz i skompletujesz, jeśli nie po instrukcji, to chociażby po jakimś konkretnym nieco charakterystycznym klocku. Ale ostrzegam, to wciąąąąąąąąąąga.

      • Maurycy Teo says:

        Wiem jak to jest, bo od lat jestem fanem klocków. Marzy mi się taki wielki katalog, który obejmuje wszystkie zestawy do 2011 roku, ale żona nie chce mi kupić… Natomiast odkąd Gabryś skończył rok, stałem się niespodziewanie fanem Dupelków. I to też wciąga, kupuję nałogowo ;). Następny będzie pociąg, w ramach kalendarza adwentowego. Jak będzie gotowy, to może nawet wrzucimy na blogaska :).

      • cytrynna says:

        kalendarz adwentowy? Taki własnoręczny, czy coś gotowego jak te z Lego? ja co roku robię Mężowi kalendarz adwentowy, tylko rok temu nie dałam rady, bo żyliśmy poza cywilizacją.

  2. Maurycy Teo says:

    Jeszcze Pees: Jestem szczęśliwym posiadaczem pana Oila z motorówki, zdjęcie na dole po środku :). Model po prawej też miałem, niestety jeszcze za czasów, kiedy rozwalałem i mieszałem, nie do skompletowania (ludzik też gdzieś przepadł)…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s