Nocna uprawa kwiatów

Zabrałam się, porzuciłam zmywanie naczyń i szyję! Są liczne opóźnienia wynikające z nieprzewidzianych trudności materiałowo-sprzętowych, zegara przyspieszającego wtedy, gdy ja szyję, igły łamiącej się w moim palcu (to podchodzi pod trudności sprzętowe) oraz, co boli najbardziej,  zmarnowania wczoraj 5 godzin z powodów zdrowotnych (3 godziny (!) cennego Stasiego snu i dwie godziny, w których Stasio wyszło z domu). W efekcie chyba nie będę miała na sukienki na pierwszą niedzielę Adwentu do kościoła. Nie oszukujmy się, na pewno jej nie będę miała. Ale jednak szyję. I powstaje coś cukierkowo-apetycznego, na szare dni.

DSCN8107

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s