Co ma piernik do wiatraka?

DSCN9066W wiatraku mieli się zboża, albo przynajmniej mielono zanim zaczęto je mielić w młynie. A po zmieleniu zboże robi za mąkę, mąkę zaś dosypuje się do piernika żeby był ciastem, a nie tylko smakowitym płynem. Piernik może nawet być wieloziarnisty jeśli ktoś akurat nie ma mąki tortowej zwanej zwykłą.

Wczoraj wieczorem, w ramach terapii rodzinnej oczywiście upiekliśmy 3 pierniki, gdyż na tyle mamy blaszek i miejsca w piecu. Dwa z pierników zostały piernikami wieloziarnistymi, ponieważ zabrakło nam mąki zwykłej  a jako, że jesteśmy eko, to mieliśmy wieloziarnistą. Na to, że jesteśmy eko-rodziną wskazuje także fakt, że coraz częściej w torebce przypadkiem znajduje się szmaciana kraciasta siatka (zwana eko-torbą) i z lokalnego Kosa nie przynosimy foliowej reklamówki oraz drugi fakt- żeDSCN9065 zjadamy nieprzyzwoite wręcz ilości kaszy jaglanej, która niemal całkowicie wyparła chleb z diety. Ponadto używamy eko-żarówek światła dziennego i dezodorantów w kulce zamiast spreja.

Piernik, który nie musiał stać się wieloziarnisty, bo starczyło dla niego mąki, był piernikiem Lolinki. Zrobiliśmy tylko jeden, gdyż byłam nieco nieufna do przepisu z orzechami. Po spróbowaniu jednak okazało się, że pierniki powinny były być robione w proporcji odwrotnej. Wczorajsze prace skończyły się zbyt późno by degustować, ale dziś od południa nadrabiałam wczorajsze niedociągnięcia.

DSCN9092Wszystkie pierniki zostały przełożone powidłem, bo taki mam fetysz, że lubię dżem w pierniku. Pierniki wieloziarniste, które były mocno pancerne, miękły w folii nieruszone, co zaś tyczy się piernika Lolinki, to on również wymagał przełożenia dżemem żeby zaspokoić moje piernikarskie potrzeby. Ale nie zepsułam przepisu innymi modyfikacjami i nawet bakalie dałam. Ten piernik jest N_A_J_L_E_P_S_Z_Y. Jego konsystencja od razu nadaje się do spożywania, a dzięki dodatkowi kakaa nie trzeba już było piernika polewać polewami z czekoladą, które tuczyłyby niepotrzebnie. Mąż, po moich telefonicznych rekomendacjach, zarządził na wieczór powtórzenie. Piernik posmakował także mojej mamie, która wprawdzie Lolinki nie zna i pytała „skąd taka nazwa”, ale podejrzanie duże ilości z apetytem zjadła. Piernik wieloziarnisty, zdegustowany dzisiejszego wieczoru, okazał się być mocno lepki od horrendalnych ilości miodu, ale da się go zjeść w towarzystwie grubszej kromki piernika Lolinki.

Wieczorem przyszedł również sąsiad, który jest dość DSCN9081biedny by przysługiwała mu pomoc z Unii. Unia jednak nie zna się i zamiast mąki i cukru, dała sąsiadowi na Święta płatki kukurydziane. Sąsiad podzielił się, bo nie potrzebował ich tyle ile dostał a my, żeby nie przyjmować czegoś, co nam się nie należy, dokonaliśmy wymiany. Za czteropak płatków zapłaciliśmy jednym z pierników nie-Lolinkowych za to pełnoziarnistych.

Wieczorem jednak padłam na ryjek i zległszy ze Stasiem, który wypuszcza właśnie brakującą dwójkę i obwieszcza to światu wszem i wobec, zasnęłam. Nie wstawałabym już wcale, chyba że tylko w celu przebrania się w piżamę, ale niestety- kura domowa nie ma tak słodko. Mamy wiele zobowiązań, które trzeba wykonać, a skoro już wstałam, to i zgodziłam się zawiadywać pracami kuchennymi. Tym sposobem dziś wieczorem powstały 3 pierniki Lolinki i właśnie dochodzą. Jutro dwa z nich idą z Mężem do miejsc pracy. A jeden dla mnie za fatygę.

DSCN9091

DSCN9070

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s