Drugie dziecko

DSCN8898Od czasu powrotu z majówki jesteśmy wraz ze Staszkiem bardzo zorganizowani. Gdy tylko wybija godzina dziewiąta, myte są ręce, zmieniana jest pielucha, wręczana butelka i maluszek wskakuje do łóżeczka. Tam zasypia lub czeka na tatę co by wrócił z pracy i go pogłaskał. Czasem w tej swojej organizacji przesadza i rano ogłasza całorodzinne budzenie, gdyż jest tak zorganizowany, że wstaje z pierwszym pianiem koguta. Akurat w mieście koguta nie mamy i dzwony też się tak nie dają we znaki jak kiedyś się dawały. A i budowa dawno się zakończyła i sąsiadce słuch się poprawił. Nocą we znaki dają się browarkowcy spod pabu a rankiem najbardziej we znaki daje się słońce. Ale i temu można zaradzić. Dawno temu zakupiłam kwieciste zielone zasłony. Za brzydkie na sukienkę, ale dość ładne jak na zasłony. Dziś zawiesiłam je synkowi co by tez miał swoją jaskinię (my mamy ciemne zasłony i ciemne rolety i chwalimy to sobie prawie tak jak samo małżeństwo). W końcu zacznie odsypiać swoje maluszek biedny.

DSCN8820Chciałam się zająć drugim dzieckiem, przy czym nie zamierzam recenzować tu książki znanej szwabskiej pisarki Szarloty Link, której to książki nie czytałam, ale wiem, że jest na rynku, bo kobiety w mojej rodzinie miewają czas na czytanie takich książek i ja o nie dbam, gdyż dbam o każdego, co czyni ze mnie idealną kandydatkę na mamusię i żonę. Przy czym żoną już jestem a i dziecko mam jedno. Ono wprawdzie nie zdrabnia jeszcze słów, ale „mama” mówi i to bardzo miłym tonem. Zaś Mąż to w ogóle musi być zadowolony, bo jestem fajna przez cały czas a z nim to nikt by nie wytrzymał.

Do życia zbudziła się wiosna i jest kolorowo, zielono, tulipanowo i kwieciście. Pan w tefałenie opowiedział o swojej siódemce dzieci. DSCN8907Pan Kuba ma szóstkę. Koleżance na wuefie rośnie brzuch z tygodnia na tydzień i jest naprawdę uroczy. Zazdroszczę jej, ze ma taki wuef w ciąży. Nie spasie się jak ja, którą wożono pod jezioro samochodem co by się wypluskała. Koleżance znajomej brzuch trzeci będzie rósł, bo ogłosiła to już na fejsie, a na fejsie to się ogłasza, gdy już jest pewne – tak przynajmniej powiedział doktor, który swoim wpływem na nasze życie zasłużył sobie na osobny wpis. I w ogóle. Jest lekko, wiosennie, a nasz synek potrzebuje rodzeństwa. Z niespodziewanych źródeł napływają hasła o zostawianiu jakiejś zabawki dla następnego. Padają też hasła o nie za dużej różnicy wieku, gdyż za duża czyni dzieci nieszczęśliwymi, czego dowodem są dzieci widziane przez źródła na poczcie oraz połowa samych źródeł, która była najstarszym rodzeństwem i źle to zniosła. Komentowano nawet różnicę wieku między dziećmi naszych gości, czy aby nie za duża. DSCN8809Źródła są jedynakami od pokoleń i takie dwuznaczne hasła z ich ust są trudne do zinterpretowania. Nie wiadomo, co źródła sądzą o przeciwstawieniu się tradycjom rodzinnym a nikt się nie wda w rozmowę ze źródłami na temat, bo nie źródeł sprawa.

Faktem jest, że mój zegar biologiczny dojrzał i tyka. Jestem jak kobieta po trzydziestce, która zapragnęła dziecka. Jestem jak dojrzała śliweczka na drzewie i natury nie da się oszukać. Chcę być znów mamusią i toczyć się jak piłeczka. Ale jednocześnie chcę wykorzystac oba semestry przysługującego wuefu, bo jest taki dobry i bardzo ładnie kształtuje łydki. Lepiej niż balansowanie pedałem gazu. I chcę urodzić w sierpniu, bo to też takie dobre. Ale do rodzenia w sierpniu jeszcze pół roku i nie wiem czy da się to tak opóźnić i czy filmy o tym jak synek miał kolki i krzyczał są w stanie pomóc.

f2

f1

Reklamy

2 Responses to Drugie dziecko

  1. Maurycy Teo says:

    My też zastanawiamy się, czy aby różnica wieku między naszymi dziećmi nie jest za duża. Na chwilę obecną dobrze się dogadują, ale w perspektywie ta różnica to jest dokładnie jeden etap edukacyjny! Kiedy Synek będzie szedł do szkoły, Córka do przedszkola, kiedy Syn do liceum, Córka do gimnazjum. Przepaść! Jednak nie wszystkie źródła muszą wiedzieć, że chcieliśmy różnicę trochę mniejszą, acz nie wszystko zawsze musi iść jak się chce. Teraz prosimy Pana Boga o mniejszą różnicę wieku między Córką a Trzecim. A co z tego wyjdzie, to się jeszcze zobaczy…

    Cieszę się, że tak poważnie myślicie o rodzeństwie dla Stasia. Życzę powodzenia i nieodkładania do sierpnia czy na inną, lepszą okazję. Pozdrawiam!

    • cytrynna says:

      Widzi Maurycy, gdyby patrzeć tylko na różnicę wieku, to już byśmy rodzili. Chociaż miałam koleżanki będące siostrami różniące się dokładnie o jeden etap edukacyjny i bardzo dobrze się dogadywały (młodsza bardzo szybko dojrzała). Na dobrą sprawę mnie jeszcze nie wyleczono, gdyż zaprzerwano terapii, która rozpoczęto w październiku, albowiem terapia psuła uzębienie. Ponadto liczymy, że się wkrótce przeprowadzimy i nie chciałabym w ciąży dźwigać, gdyż to ja będę tym kto będzie głównie dźwigał. A do tego wszystkiego chciałabym w ciąży mieć wuef. I jak urodzę w sierpniu, to będzie można porównywać ze Staszkiem. Poza tym chcemy móc Was przyjąć na następną majówkę i obsługiwać jak gości. A do tego wszystkiego jesteśmy ponad normę płodni i prawdopodobnie nawet nie będzie nam dane starać się. A poza tym, jak mówi mój Mąż, Bóg wymyślił NPR żeby można było odkładać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s