O Napoleonie i o Apostołach

DSCN6530Blog Cytrynny źle znosi upały. Wszak każdy wpis powstaje w pocie czoła, a gdy nie tylko czoło sie poci, to pot czoła nie skapuje równomiernie na klawiaturę i nie napędza stareńkiego różowiutkiego Della, który potem czoła właśnie napędzany jest do komponowania idealnie wyważonych i przezabawnych notek o życiu rodzinnym Cytrynny, Męża i Staszka.

Sama Cytrynna na upały nie narzeka AŻ TAK, bo ma autko, którym potrafi pojechać sama do Sopotu, a to już wyższa szkoła jazdy. Autko ma klimatyzację w postaci otwieranych okien i w tym tygodniu po wielu latach bezradia, posiądzie radio. Na bezradiu i kaseciak radio. Ponieważ Cytrynna zgubiła kontakt do ludzi wyjmujących radia z aut, nie może go odnaleźć w internecie i nie może skumać instrukcji o wyjmowaniu radia, postanowiła dokupić panel do posiadanego radia. Dzięki temu po wielu tysiącach kilometrów przejechanych w ciszy małżeństwo będzie mogło w końcu przestać ze sobą gadać, a zacząć słuchać hiphopu z czasów swojego gimnazjum i wyrabiać synowi gust muzyczny. Nie szkodzi, że Czytelnicy pomyślą, że to żart. Więc jeździ biedaczka spocona jak dziki osioł tym autkiem i schnie na wietrze. Na boku wozi Męża, którego lista roszczeń stale rośnie. DSCN6381Na tyle czasem transportuje synka, ale nie zawsze, bo synek bywa z dziadkami. Zaletą bywania synka z dziadkami jest to, że nie trzeba na niego uważać, bo gdy bywa z rodzicami, to trzeba już uważać, gdyż on sam nie uważa. Na przykład ostatnio wpadł w spróchniały pomost i ma otarcia na udkach i drzazgę w kolanie.

Standardowy weekend wygląda tak, że w sobotę jadą we trzech całą rodziną na wieś. Korzyścią uboczną wyjazdu jest odkrycie jakiegoś nowego objazdu czegoś. Akurat tym razem przejazd w jedną stronę pozwolił odkryć zupełnie nieopłacalny ofrołdowy objazd korka w Żukowie, a powrotny przejazd pozwolił ominąć ten sam korek bez żadnego dodatkowego nakładu metrów.  A odnośnie Żukowa, to zrewitalizowano tam deptak, to znaczy przywrócono do życia jakie miał, kiedy go jeszcze nie było. Po drodze do wsi kupują różne rzeczy dla siebie i przyjaciół, potem idą nad jezioro DSCN6384karmić dziecko, potem dziecko śpi a oni łażą w tę i we wte jakkolwiek się to pisze i omawiają tematy, na przykład problemy, ostatnio nawet nieswoje. Cudownie jest gdy swoje problemy są mniejsze niż inne i można je omawiać bez tego bólu posiadania problemu. Potem dziecko się budzi, wracają do domu, zostawiają dziecko na kolację i idą gdzieś, gdzie z dzieckiem byłoby zbyt niebezpiecznie, ale nie na długo. Potem dziecko jest kąpane i chlapie bardzo. Potem matka je usypia, ale to nie odnosi skutków, bo dziecko wystawia skarpety poza łóżko, a matka je infantylnie wącha niczym niedźwiedź z dużego niebieskiego domu i synek się zaśmiewa. Po dłuższym czasie następuje zmiana rodziców i synek usypia niemal natychmiast, gdyż ojciec gasi mu światło. Niedziela mogłaby być lepsza od soboty, gdyby Cytrynna nie miała udaru. Poniedziałek mógłby być jeszcze lepszy, ale trzeba wracać do prac. Gdy się wraca, śmieciarka zajeżdża drogę i o mało nie rozbija się samochodu musząc zjechać tyłem z górki i tuż po zjechaniu wciąż tyłem zakręcić na zakręcie. A wszystko dlatego, że śmieciarze postanowili zjechać w dół gdyż sąsiad miał więcej śmieci niż miewa.

DSCN6224W trakcie weekendu można wymyślić nowy kawał, np. o Staszku, Napoleonie i Apostołach. Brzmi on tak: Na pole on patrzy, a po stołach biega. Jest tak śmieszny, że Cytrynna pada, kładzie się na plecach i chichocze. Jest przy tym bardzo hermetyczny i zapewne nikt inny się z tego nie zaśmieje, nawet grzecznościowo.

Wracają więc do domu i Mąż idzie do pracy, a Cytrynnie przychodzi odkryć, że jest wrakiem Cytrynny. Bierze tabletki i ma mnóstwo energii, ale wymagają od niej jeszcze więcej tej energii niż ma, więc w pewnym momencie ma jej mniej niż zero i odczuwa to. Jak ze stresem, który wywołuje adrenalinę, a potem schodzi i zabiera pól zdrowia. Cytrynna ma małe oczka i żadnej siły. Dziecko śpi wiele godzin, bo też się zmęczyło, ale ona nie potrafi wtedy zrobić nic. A ma kieracik jak co dzień. Tony truskawek i góry prania. Siedzi i obgryza paznokcie czekając na telefon, który nie zadzwoni. Zafiksowała się na punkcie mieszkania, o którym nie wiadomo, czy wciąż aktualne i czeka, bo agent też tego nie wie. Agent długo to sprawdza. A Cytrynna więdnie z niepewności.
DSCN5981
Nie ma nic o niedzieli, która była bardzo istotna. Cytrynna wygrała big milka. Miała też udar, bo nie ubrała kapelusza z Madagaskaru, który pani z Warszawy sprzedawała na allegro, gdyż nie miała gdzie go nosić. Cytrynna ma gdzie nosić. Byli we dwóch w ośrodku wakacyjnym na obiedzie i siedzieli jedząc i patrząc na jezioro. Potem byli z synem nad innym jeziorem i syn spał, Mąż czytał a Cytrynna pruła swoją sukienkę, która jej nie wyszła. Biedna Cytrynna ograniczyła swoje potrzeby do zaledwie 23 sukienek, ale ciągle jest bez sił.

DSCN6082

DSCN5997

DSCN6418

DSCN5974

Reklamy

8 Responses to O Napoleonie i o Apostołach

  1. Mąż says:

    Jejku, jaka piękna jest pogoda! Zanosi się 14 godzinny dzień roboczy… Misiu, proszę, miewajmy w tygodniu rekreację.

    • cytrynna says:

      Widzę, że mam nowego głównego czytelnika i komentatora. Ja osobiście idę zaraz z synem wraz rekreować się przy zbieraniu wpisów do indeksu doktoranta. Nieswojego zresztą!

  2. natalia says:

    Hm… Nie wiem, czy mam się wtrącać, bo widzę, że tu pogadanki są męża z żoną… Ja też bym chciała tak w ciszy ze swoim mężem pomilczeć.

    • cytrynna says:

      Wtrącenia są jak najbardziej mile widziane. To po prostu Mąż marnotrawny aspiruje do miana głównego komentatora, bo tak wynagradza swoje liczne nieobecności w domu.
      Co masz na myśli, Natalio? Czy Twój mąż jest hałaśliwy, czy nie dostajesz czasu na siebie? Ja tak naprawdę nie dostaję. Obiecano mi 6 godzin w ten weekend i nie miałam ich:(

      • Mąż says:

        A blog jest zupełnie nieaktualny, nie ma nic o tym weekendzie, więc skarga na brak 6 godzin nie ma mocy wiążącej.

  3. Mąż says:

    Czemu Ten Miś, wciąż Chłopcom się śni…
    Już jutro 18 lipca, ważne Misie święto!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s